Aktualnie nie wyobrażamy sobie życia bez dostępu do Internetu. Jaka jest jednak jego historia? Jak zmieniał się na przestrzeni lat? No i przede wszystkim czego możemy spodziewać się w przyszłości?

Początki Internetu

Web 1.0 był pierwotną wersją sieci komunikacyjnej – znanego dziś globalnie Internetu. Jednak w swojej początkowej fazie różnił się znacząco od tego co widzimy teraz. Internet 1.0 posiadał nieintuicyjny charakter, był ubogi w obrazy a ich wygląd także różnił się od tych znanych teraz. Twórcami komunikatów byli wyłącznie twórcy stron i to oni posiadali monopol na wiedzę przekazywaną innym – schemat porównywalny z tradycyjnymi mediami. Także sama jego funkcja była czysto techniczna i miała tworzyć połączoną ze sobą siatkę. Liczba samych stron a także osób z niego korzystających była o wiele niższa niż obecnie.

Web 2.0 – Internet jaki dziś znamy

W pierwszej dekadzie XXI w.  można dopatrywać się początków Internetu 2.0. Główna zmiana polegała na zwiększeniu znaczenia odbiorcy, który powoli zaczął również stawać się twórcą kontentu. Zwiększała się liczba dostępnych stron oraz korzystających z nich ludzi, a sam Internet zaczął stawała się kolejnym niezwykle znaczącym medium. Sama jego funkcja również zaczęła się zmieniać stwarzając Internet miejscem rozrywki oraz tworzenia społeczności (internetowych).

Możliwa przyszłość Internetu

Internet 3.0  to sieć z wykorzystaniem sztucznej inteligencji, która pomaga spośród milionów informacji wybrać te, które najlepiej odpowiadają naszym zapytaniom. Oszczędza to wiele czasu przekopywania się przez strony, których liczba ciągle rośnie oraz przez kolejne głosy użytkowników sieci, których interakcje w głównej mierze przenoszą się właśnie do Internetu.

Zmiany technologiczne oraz coraz większa dostępność do nowinek sprawiać ma życie ludzi łatwiejszym oraz dawać coraz więcej możliwości i tak się też dzieje. Coraz więcej rzeczy wykonywać można zdalnie, znalezienie informacji zajmuje niewiele czasu, jednak ma też to swoje negatywne konsekwencje. Jednym z nich jest tworzenie baniek informacyjnych. Sztuczna inteligencja dostosowując informacje pod konkretnych konsumentów wybiera najodpowiedniejsze da nich wyniki, które wpasowują się w ich styl życia. To powoduje, iż zabiera im możliwość zobaczenia świata z innej strony, przez co ogranicza ich pole widzenia. Także sam fakt dostarczania z taką łatwością informacji skutkuje odebraniem umiejętności świadomego wybierania spośród szumu informacyjnego rzeczy, które są potrzebne i odpowiednie.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.